środa, 2 lipca 2014

navy blue sand ♥

Cześć,
przychodzę do Was dzisiaj z lakierem, który królował w blogosferze w ubiegłe wakacje. Chodzi mi dokładnie o lakier strukturalny od Golden Rose Holiday o numerku 61 - tzw. piasek.


Nie zabija swoją trwałością (jak wszystkie piaski jakie posiadam), ale efekt daje świetny.
Maluje się bardzo łatwo - zasługa dobrej konsystencji i dość dużego (ale precyzyjnego) pędzelka.

Ze zmywaniem nie ma żadnego problemu, mimo widocznej piaskowej struktury jaką tworzy na paznokciach.
Często gościł na moich paznokciach w ubiegłym roku i czuję, że w tym będzie podobnie.
Świetnie wygląda w połączeniu z opaloną skórą.

zdjęcie z fleszem








PS. Przepraszam za suche skórki ... jak zawsze latem nie mogę sobie z nimi poradzić ...
Może macie jakieś sposoby na piękne skórki?

Dobrego dnia,
M.